Na początku marca z uwagi na sytuację epidemiologiczną sezon Ligi Futbolu Amerykańskiego został zawieszony. W związku z decyzją LFA zaprzestaliśmy również treningi, które wznowiliśmy na początku czerwca. Bardzo się cieszymy, że 6 września znowu zawitamy na Konwiktorskiej! 2 miesiące przerwy w trakcie “preseason” to ogromne wyzwanie dla organizmów zawodników w całej Polsce. O nadchodzącym sezonie, przygotowaniach oraz wyzwaniach tego sezonu porozmawialiśmy z trenerem przygotowania fizycznego - Jarosławem Gdakiem!

Jarek, dziękujemy, że zgodziłeś się odpowiedzieć na kilka pytań. Powiedz proszę, jakie są nastroje w drużynie po powrocie do treningów? Było ciężko wrócić po tak długiej przerwie?
Jak w większości drużyn, tak i u nas nie wszyscy zawodnicy jeszcze wrócili. Jednak ci, którzy trenują są bardzo zaangażowani. Powrót był ciężki, bo w marcu większość zawodników była w świetnej formie. Widzę jak ich poziom rośnie z tygodnia na tydzień.

Jak wyglądały treningi podczas kwarantanny?
Różnie u różnych zawodników. Każdy z nich miał inne zaplecze sprzętowe. Ułożyłem trening na obciążeniu własnego ciała. Jednak wiele osób miało do dyspozycji sztangi, hantle, gumy czy TRX. Dzięki temu można było zrobić dość dużo. Do tego zawodnicy otrzymali treningi biegowe. Poza dwoma tygodniami, gdy zamknęli nas w domach, mogli go wykonywać. Wielu graczy organizowało sobie treningi koordynacyjne na drabinkach i conach. Jak widać, nie był to odpoczynek.

Jak pod kątem fizycznym wpływa taka przerwa na przygotowanie zawodników?
Niestety wszystko co wymieniłem, to raczej tylko sposób na minimalizowanie “spadków”. Regresja siły była nieunikniona. Zawodnicy futbolu amerykańskiego dźwigają na co dzień olbrzymie ciężary. Nie da się takiego treningu zrobić w domu. Mniejsze spadki mogą nastąpić w obrębie wytrzymałości i koordynacji/ zwinności. Tu zawodnicy mogą sami zrobić więcej i nie potrzeba wyszukanego sprzętu. Niestety boiskowego kontaktu nie zastąpi nic.

Czy uważasz, że 3 miesiące treningów wystarczą, aby przygotować organizmy zawodników na wyzwania nowego sezonu?
Drużyna to duża grupa ludzi. Są zawodnicy, którym wystarczy i tacy którym nie wystarczy. Ja staram się zaplanować wszystko tak, żebyśmy byli gotowi. Niestety jak już wspomniałem gracze mieli różne warunki podczas kwarantanny i różne było ich zaangażowanie. Mieliśmy mało czasu na wyrównanie tych dysproporcji. Forma naszych zawodników rośnie z tygodnia na tydzień, moim zdaniem będą gotowi na wyzwania zbliżającego się sezonu.

Dziękujemy za rozmowę i do zobaczenia na Konwiktorskiej!

Tabela LFA 1 - grupa Północna

Drużyna Z P +/- Pkt
Lowlanders Białystok 0 0 0 0
Seahawks Gdynia 0 0 0 0
Warsaw Mets 0 0 0 0
Armada Szczecin 0 0 0 0
Bydgoszcz Archers 0 0 0 0
Armia Poznań 0 0 0 0
Patronat honorowy
Partnerzy instytucjonalni
       
Partnerzy komercyjni