Czołowy zawodnik Warsaw Mets o swojej przygodzie z futbolem oraz trwającym sezonie 2021 w PFL1

  1. Alex, kibice Warsaw Mets już od kilku spotkań mogą oglądać Twoje nadzwyczaj dobre występy. W czym tkwi sekret dobrego przygotowania zawodnika do sezonu?

Myślę, że to nie są żadne sekrety i każdy zawodnik wie, że powinien skupić się na diecie, nawodnieniu, treningu, oglądaniu Hudla i regeneracji. Najważniejsze, żeby robić to każdego dnia i patrzeć na efekty długoterminowo, mam tutaj na myśli np: pracę nad słabymi ogniwami na siłowni czy spędzanie trochę większej ilości czasu na boisku nad doszkalaniem tych elementów gry, w których jesteśmy słabsi. Jeżeli chodzi o mnie, to przed sezonem Jarek Gdak - nasz trener przygotowania motorycznego - męczył mnie chyba przez 8-10 tygodni wydłużoną fazą ekscentryczną i izometryczną w ćwiczeniach na siłowni, mimo, że często nie chciało mi się tego robić danego dnia, to z ostatecznego przygotowania do sezonu jestem bardzo zadowolony, a i kilka rekordów siłowych udało się dzięki temu pobić.

  1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z futbolem amerykańskim?

Mój pierwszy kontakt z futbolem amerykańskim zaczął się bardzo wcześnie, bo jeszcze pod koniec nauki w podstawówce, gdzie na boisku mojej szkoły trenowali zawodnicy Jokers bądź Scyzory Kielce, nie jestem pewien jaka drużyna w tych czasach istniała. Potem kolejno w roku 2013, już po przeprowadzce do Warszawy trafiłem z rodziną na finał Giants vs. Eagles na Stadionie Narodowym. Ale wtedy ważniejsze były dla mnie inne sporty, których nie chciałem zostawić. Futbol jednak pojawiał się co jakiś czas w moim życiu. Później pojawiły się highlighty Marshawna Lyncha na YouTube co mnie tak zafascynowało, że postanowiłem sprawdzić, która drużyna przeprowadza w najbliższym czasie rekrutację. Tak w 2016 roku trafiłem do drużyny Warsaw Sharks, z której po niedługim czasie i nieregularnych treningach spowodowanych głównie problemami z dojazdem, musiałem zrezygnować. W kolejnym roku zaczęła się moja przygoda zawodnicza, kiedy to dołączyłem do Crusaders Warszawa i tak po kilku fuzjach w stolicy znalazłem się w Mets

  1. Pozycja, na której grasz, jest jedną z najbardziej kontaktowych na boisku. Co robisz, aby uniknąć kontuzji i zdominować przeciwnika?

Mam zniżki u fizjoterapeuty (śmiech) - pozdrawiam z tego miejsca mojego "fizjo", dzięki niemu szybciej dochodzę do siebie po meczach. Dbamy o odpowiednią ruchomość stawów i jeśli przytrafi się jakiś uraz, staramy się przyspieszyć proces rekonwalescencji. Oczywiście oprócz zabiegów z fizjoterapeutą, działam też sam. Na przykład uprawiam jogę, regularnie korzystam z sauny, a po treningach stosuję prysznice ciepłą i zimną wodą w celu przyspieszenia regeneracji mięśni. W dni wolne od treningów polecam również delikatną aktywność ruchową, na przykład lekką jazdę na rowerze, na mnie działa bardzo fajnie.

  1. Czy ciężko jest utrzymać poziom sportowca najwyższej ligi rozgrywkowej w Polsce? Gra w polskim odpowiedniku NFL pozostawia Ci czas na inne pasje?

Według mnie jeśli komuś zależy na byciu najlepszym zawodnikiem jakim może być, to zdecydowanie zajmuje to dużo czasu. Zawsze jest coś co możemy zrobić aby zadbać o swoje ciało, czy podnieść poziom swojej gry. Jest to kwestia zarządzania czasem i ustalenia priorytetów. Czy uda nam się pogodzić pracę, szkołę, znajomych, związek, futbol i inne hobby. W moim przypadku udaje mi się to wszystko pogodzić w dużej mierze dzięki pomocy mojej rodziny i dziewczyny. Nawet wykładowcy często rozumieją pojedyncze nieobecności z powodu treningów czy meczów. Oczywiście to ostatnie zależy głównie od podejścia uczelni, ale na obecnych studiach wyjątkowo nie mam na co narzekać.

  1. Spotkania Warsaw Mets są jednymi z ciekawszych w lidze, emocje trwają aż do ostatniego gwizdka. Co powinniście poprawić, aby za oglądalnością szły także wyniki?

Moim zdaniem brakuje nam wiary w siebie i swoje umiejętności. Każdy dotychczasowy mecz był tak naprawdę do wygrania, w żadnym z nich nie było widać dominacji drużyn przeciwnych. Natomiast widać, że brakuje nam skupienia w kluczowych momentach meczu. Widać, że mocno jako drużyna przezywamy błędy, bardzo długo wchodzimy w mecz i rozkręcamy się dopiero w drugiej kwarcie, lub w ogóle w drugiej połowie - jak w meczu z Katowicami. Myślę, że z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej i mam nadzieję, że kolejny mecz będzie już naszym wygranym. Trenerzy opracowywują plan, aby postawić zawodników w jak najlepszej pozycji i teraz wszystko zależy od nas, aby cały ten plan wyegzekwować na boisku. Nie można nas jeszcze skreślać w tym sezonie.

  1. Jakieś rady dla młodych, początkujących liniowych?

Radziłbym się nie poddawać i ciężko trenować. To, że teraz ktoś jako początkujący, młody zawodnik nie gra to nie znaczy, że tak samo będzie za rok czy dwa. Wystarczy walczyć o swoje i na każdym treningu udowadniać swoją wartość jako zawodnika. Co do gry radziłbym skupić się przede wszystkim na poprawnej technice zaczynając od stance (pozycja zawodnika na linii wznowienia) przez niski start aż do ułożenia rąk, czy różnych technik pass rushowych (techniki pozwalające ominąć przeciwnika). Warto skupić się na znalezieniu kilku ruchów, które pomagają danemu zawodnikowi maksymalnie wykorzystać jego potencjał i na tym budować resztę swojego arsenału.

Dziękujemy i życzymy samych sukcesów w trwającym sezonie PFL1!

Poprzedni post Następny post

Tabela PFL 1

Drużyna Z P +/- Pkt
Bydgoszcz Archers 5 0 87 10
Tychy Falcons 4 1 56 8
Lowlanders Białystok 3 1 27 6
Kraków Kings 2 2 -1 4
Warsaw Mets 1 4 -5 2
Silesia Rebels Katowice 1 3 -22 2
Warsaw Eagles 0 5 -142 0
Patronat honorowy
Partnerzy instytucjonalni
       
Partnerzy komercyjni