Paweł Pankau, GM Warsaw Mets o sezonie 2026

2 tygodnie temu | 20.01.2026, 12:52
Paweł Pankau, GM Warsaw Mets o sezonie 2026

Po rozmowie z Klaudiuszem Cholewińskim zapraszamy Was na rozmowę z Pawłem Pankau, General Managerem Warsaw Mets. O rozwoju Warsaw Mets, o wyzwaniach organizacyjnych w sezonie 2026 i priorytetach na ten rok.

Patrząc z perspektywy GM: co sezon 2025 zmienił w myśleniu o dalszym rozwoju Warsaw Mets?

Sezon 2025 przede wszystkim utwierdził nas w przekonaniu, że droga, którą obraliśmy przed startem rozgrywek, była właściwa. Inwestowanie w młodzież, rozbudowa sztabu trenerskiego oraz większa strukturyzacja wewnątrzorganizacyjna – w dużej mierze to przyczyniło się do naszego rozwoju. 

Jakie są najważniejsze cele organizacyjne klubu na sezon 2026, poza samymi wynikami sportowymi?

Chcemy kontynuować to, co zaczęliśmy rok temu i wejść na jeszcze wyższy poziom. W organizacji działa masa fantastycznych osób, bez których ten klub by nie funkcjonował tak, jak to wygląda obecnie. Naszym celem jest, by każdy kto utożsamia się z Mets, czuł się tutaj jak w domu.  

Czy wchodząc w 2026 rok, Warsaw Mets są dziś silniejszą i bardziej stabilną organizacją niż rok temu?

Na pewno tak, zeszły sezon był pierwszym z nowym sztabem trenerskim, mieliśmy też wzmocnienia w sztabie organizacyjnym i 2025 pokazał nam, co gra, a co jeszcze trzeba dopracować. Uczymy się na błędach, wyciągamy wnioski i dążymy do tego, by te nauki zaowocowały w przyszłości. Budowa organizacji to nieustanny proces. 

Jakie były priorytety przy budowie składu na sezon 2026 – na co kładziesz największy nacisk jako GM?

Nie będzie zaskoczeniem jak powiem, że wzmocnienia na pozycjach, na których w zeszłym sezonie odczuwaliśmy braki lub osłabienia. Wspólnie ze sztabem trenerskim, na czele z HC i koordynatorami, staraliśmy się w pierwszej kolejności działać w tych obszarach. Niemniej nie byliśmy i nie jesteśmy zamknięci na nikogo, tym bardziej jeśli zgłasza się do nas, bo podoba mu się wizja klubu i chce być częścią tej historii.  

Czy kibice mogą spodziewać się istotnych ruchów kadrowych przed startem sezonu 2026?

Część informacji już jest dostępna i myślę, że kibice mogą być zadowoleni. Udało nam się podpisać bardzo dobrych zawodników, z bogatym doświadczeniem i pasujących do naszych potrzeb. Mamy także ciekawe wzmocnienia krajowe, które z czasem będą ogłaszane w mediach społecznościowych, ale także zanosi się na kilka powrotów. To co powinno kibiców cieszyć to fakt, że w znakomitej większości nasi wicemistrzowie zostają w klubie i w 2026 roku będą znów walczyć o złoty medal. 

Jak wygląda współpraca GM–Head Coach przy planowaniu nowego sezonu i podejmowaniu kluczowych decyzji personalnych?

Z Klaudiuszem znam się od bardzo dawna i mieliśmy okazję zbudować między sobą nić porozumienia. Nadajemy na podobnych falach i podzielamy wizję budowania zespołu. To bardzo ułatwia współpracę. Każdy ruch kadrowy poprzedzony jest licznymi rozmowami, przy czym jako GM staram się trzymać kursu, który Klaudiusz jako kapitan tego statku obiera. To on ostatecznie podejmuje decyzję, z kim chce współpracować. 

Jaką rolę w strategii klubu na 2026 odgrywa rozwój zawodników lokalnych i wychowanków Akademii?

Zdecydowanie kluczowy. Juniorzy to nasza przyszłość, za kilka lat to oni będą stanowili o sile Mets i nie wyobrażam sobie, żeby nie inwestować w ich rozwój. Mówiąc szczerze, zawodników dojeżdżających z innych miast traktuję jako zawodników lokalnych. Wielu z nich pokonuje tysiące kilometrów w sezonie i spędza setki godzin w trasie, żeby z nami trenować i grać. Od kilku lat. Przyjeżdżają, bo chcą tu być więc dla mnie to „lokalsi” z krwi i kości.  

Co Twoim zdaniem najbardziej wyróżnia dziś Warsaw Mets na tle innych klubów w lidze – organizacyjnie i sportowo?

Nie chciałbym nas wyróżniać na tle innych klubów, bo wiem, że każdy zespół i ich zarząd mierzy się z różnymi wyzwaniami i stara się na własną rękę zanzaczyć swoją obecność na futbolowej mapie. To co według mnie jest wyjątkowe i warte wyróżnienia, to atmosfera w klubie oraz determinacja, która sprawiła, że po wielu latach udało się realnie wejść do grona najlepszych programów w Polsce. 

Sezon 2026 to kolejny krok w historii klubu – gdzie chcesz zobaczyć Warsaw Mets za 2–3 lata?

Nie chcę wybiegać tak daleko w przyszłość, bo na jej kształt składa się wiele czynników. Ale w mojej wyobraźni widzę Mets jako organizację pukającą do drzwi europejskiego futbolu. Na to oczywiście składa się masa zmiennych, od talentu po budżet, ale na pewno chciałbym, żeby z roku na rok piąć się wyżej i dalej. Na obecną chwilę skupiamy się, by 2026 był  jeszcze lepszy od poprzedniego, żeby dalej gromadzić wokół siebie fantastycznych ludzi i w dalszym ciągu systematycznie podnosić poziom sportowy oraz organizacyjny. 

Na początek nowego roku: jaką wiadomość chcesz przekazać kibicom, którzy są z Mets od samego początku?

Dziękujemy Wam, że jesteście z nami od początku i liczymy na jak zawsze fantastyczne wsparcie na trybunach czy w social mediach. Sport nie byłby tym czym jest bez kibiców, dlatego mogę śmiało powiedzieć, że jesteście częścią rodziny i w dużej mierze dokładacie cegiełkę do tego, czym jest Mets obecnie, jesteście najlepsi!

Udostępnij
 
16460272